A+ A A-

Jerzy  Szyszka ofiarą Anonimowych Kłamców

Zakończyła się sprawa sądowa Szyszka vs MOSiR o zwolnienie ze stanowiska dyrektora tej jednostki.

Zawarto ugodę, na mocy której Jerzy  Szyszka:

- Nie dostanie żadnego odszkodowania (ze wskazanej przez niego wartości przedmiotu sporu wynika, że chodziło o 88,8 tys. zł), ponieważ od daty zwolnienia dyscyplinarnego do końca września był na zwolnieniu chorobowym, a co za tym idzie, MOSiR cofając zwolnienie dyscyplinarne pokryje tylko pierwsze 14 dni wynagrodzenia za okres zwolnienia chorobowego, za pozostałe ponad 4 miesiące świadczenie wypłaci ZUS. Kolejny raz anonimowi kłamcy z Krynica-Faktu bezczelnie kłamią o kilkudziesięciu tysiącach złotych odszkodowania dla Jerzego Szyszki od MOSiR-u.

- Wróci do pracy nie na stanowisko dyrektorskie tylko na szeregowe, a co za tym idzie będzie otrzymywał połowę dotychczasowej (dyrektorskiej) wypłaty.

- 27 lutego 2020 roku przejdzie na emeryturę.

- Przeprosił burmistrza za swoją nielojalność będąc dyrektorem MOSiR i wyraził z tego powodu skruchę, co zostało uwiecznione w formie pisemnej.

 

Dobrze, że ta sprawa zakończyła się, bo wykorzystywano ją jak i samego J. Szyszkę do politycznych ataków na burmistrza Piotra Rybę, używając argumentów kłamliwych, które jak się w sądzie okazało nie miały nic wspólnego z prawdą. I ten wątek sprawy chcemy dzisiaj omówić. 

Zacznijmy od początku, czyli od 6 maja tego roku kiedy to były dyrektor MOSiR otrzymał „dyscyplinarkę”. Dowiedzieliśmy się, że podejmowane były próby rozmów, aby załatwić sprawę „po męsku” w zaciszu gabinetu. Miał ponoć dostać propozycję dokładnie taką, jaką ostatecznie otrzymał w sądzie, to jest: dopracowanie do emerytury, ale nie jako dyrektor tylko szeregowy pracownik. Niestety na rozmowę się nie stawił, dlatego wypowiedzenie dostał pocztą.

I tu zaczyna się akcja Anonimowych Kłamców związanych z facebookowym profilem krynica-faktu. Rozpętali oni burzę o rzekome bezprawne działanie burmistrza Piotra Ryby i utwierdzali  pana Jerzego Szyszkę w przekonaniu, że nie powinien dogadywać się, tylko iść do sądu bo wygraną ma w kieszeni. Wmawiano mu też, że zostanie przywrócony na stanowisko dyrektora i jeszcze otrzyma spore odszkodowanie. Jak czas pokazał nic takiego się nie stało, a były dyrektor MOSiR-u z całej sprawy wyszedł mocno poobijany... Nie znamy wszystkich szczegółów, jednak naszym zdaniem stał się On narzędziem brudnej gry przeciwko burmistrzowi Rybie, a jego los tak naprawdę nikogo nie obchodził.

Smaczku sprawie dodaje fakt, że pełnomocnikiem procesowym Jerzego Szyszki był Marcin Król (brat byłego dyrektora Centrum Kultury Wojciecha Króla), który w latach 2014 i 2018  był pełnomocnikiem komitetu wyborczego Dariusza Reśki. Przypadek?

Burmistrz Ryba wprowadza darmową komunikację 

Piotr Ryba w kampanii wyborczej dał słowo mieszkańcom, że utrzyma darmowe przejazdy komunikacją dla emerytów i rencistów. Teraz poszedł o krok dalej i zaproponował Radnym, żeby wprowadzić całkowicie darmową komunikację dla WSZYSTKICH mieszkańców i gości naszej Gminy.

Bardzo dobra współpraca Burmistrza z Radnymi doprowadziła do zatwierdzenia tego projektu na Sesji Rady w dniu 31 lipca 2019 r. To powoduje, że od 1 stycznia 2020 r. gminna komunikacja staje się CAŁKOWICIE BEZPŁATNA dla wszystkich chętnych. Dla obsługi pasażerów zakupionych zostanie na początek 4-5 autobusów 40-osobowych. Jak wyjaśnia burmistrz Ryba przez kilka miesięcy będą testowane nowe rozkłady jazdy i autobusy, by stworzyć optymalną sieć połączeń zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców i gości. Nie jest wykluczone, że zakupione zostaną dodatkowe autobusy, w razie stwierdzenia takiej potrzeby.

Od wielu miesięcy grupa fanów poprzedniej ekipy skupiona wokół ANONIMOWYCH KŁAMCÓW z facebookowego krynica-faktu próbowała zablokować wprowadzenie darmowej komunikacji  podnosząc wyssane z palca argumenty. Wiemy o próbach stosowania przeróżnych manipulacji wobec Radnych Miejskich, by nie głosowali za wprowadzeniem bezpłatnych przejazdów. Przy tej okazji wyszła cała hipokryzja tych osób, które straciły stanowiska (lub nie otrzymały obiecanych) po przegranych wyborach przez Dariusza Reśkę.

Trzeba pozwolić w spokoju pracować nowej władzy a rozliczenia zostawić na koniec kadencji. Poprzedni burmistrz miał OSIEM LAT i je zmarnował a teraz ludzie, którzy są współodpowiedzialni za te zmarnowane lata chcą rozliczać burmistrza Rybę po OŚMIU MIESIĄCACH rządzenia!

 

Budżetowy bałagan po Dariuszu Reśce

 

Nikt, nawet największy pesymista, nie spodziewał się, że urzędujący osiem lat Dariusz Reśko pozostawi po sobie tak wiele ukrytych „min” i pożarów do ugaszenia dla swojego następcy.  Dobrą praktyką jest, że odchodzący burmistrz/wój/prezydent zostawia po sobie pakiet dobrze przygotowanych projektów i wizję ich realizacji z zapewnionym finansowaniem. Tego w Krynicy zabrakło, a nowy burmistrz zamiast zająć się wyłącznie pracą dla rozwoju musi zgłębiać umiejętności saperskie i strażackie.

Okoliczności tych nie dostrzegają zwolennicy poprzedniej władzy utożsamianej z p.Reśką skupieni wokół facebookowego profilu krynica-faktu. Jak wielokrotnie wykazywaliśmy jest to grupa ANONIMOWYCH KŁAMCÓW, którzy obficie korzystali z „konfitur” gminnych lub mieli z nich korzystać po kolejnym zwycięstwie Reśki.

Wróćmy do pola minowego a’la Reśko.

Pierwszą miną jest niemal 3 milionowy dług w Centrum Kultury powstały w ostatnim roku rządów Reśki. Dług ten ujawniony został dopiero po objęciu władzy przez Piotra Rybę i musi być przez niego spłacony, by utrzymać przy życiu Centrum Kultury.

Drugą miną jest budowa na dziko (bez wymaganych prawem pozwoleń na budowę) ścieżki rowerowej VeloKrynica. Brak tych pozwoleń spowodował, że Gmina nie otrzymała 3,5 mln zł dotacji Unijnej od Marszałka.

Mina nr 3 to „podkręcone” dochody ze sprzedaży mienia, by budżet się dopiął. Dariusz Reśko zapisał w tej pozycji prawie 8 mln zł. Bodaj tylko raz w historii zdarzyło się zbliżyć do tej kwoty – w 2016 r. gdy Reśko sprzedał kino Jaworzyna.  Z informacji jakie uzyskaliśmy realna wielkość dochodów ze sprzedaży mienia  to ok. 2 mln zł. Brakuje ok. 6 mln zł.

Tylko to trzyelementowe pole minowe daje ok. 12,5 mln zł realnych niedoborów pieniędzy w Gminnej kasie. I TO TYLKO W JEDNYM, 2019 ROKU.

Do tego dochodzi projekt KURORT KRYNICA, który Reśko tak zaprojektował, że w Wieloletniej Prognozie Finansowej zapisano limit wydatków w łącznej kwocie 38,5 mln zł (w latach 2019-2020 - 34,75 mln zł), gdy tymczasem w wyniku przetargów zorganizowanych w 2018 r. jeszcze przez poprzedniego burmistrza wartość najkorzystniejszych ofert w sumie dawała 62,5 mln zł! Czyli na sam Kurort Krynica nie doszacowano kwoty 24 mln zł! Jak swój rzekomo sztandarowy projekt chciał zrealizować Dariusz Reśko po wygranych wyborach pozostanie jego słodką tajemnicą…

Co się stało z kasą w MPGK – fakty

Kilka dni temu na facebookowym profilu ANONIMOWYCH KŁAMCÓW Krynica-Faktu pojawił się tekst, w którym autor (oczywiście anonimowy) lansuje tezę o „zaoszczędzonych środkach” pozostawionych w MPGK przez poprzedniego prezesa.

Wobec naszych wątpliwości co do prawdziwości wspomnianej tezy, postanowiliśmy dokładnie przyjrzeć się sprawie w oparciu o wiarygodne dokumenty.

Informacje jakie udało nam się uzyskać wprawiły nas w osłupienie!

 

Fakty:

Poprzedni prezes Andrzej Dobrzański objął stanowisko  1 marca 2013 roku.

W kasie Spółki  „zastał2mln 750 tys zł.

Ten sam prezes został odwołany z funkcji 29 listopada 2018 roku i w kasie Spółki

„zostawił” już tylko  902 tys zł.!

Jak łatwo policzyć za kadencji ”oszczędnego” prezesa konto MPGK uszczupliło się o kwotę 1 mln 847 tys zł.! (tylko w samych dwóch ostatnich latach o  1 mln 35 tys zł.)

Nie trzeba być wybitnym ekonomistą by jednoznacznie, ale  jednocześnie najbardziej jak można  łagodnie, stwierdzić, że to nie jest dowód oszczędności ! Inna sprawa, że posiadanie gotówki w kasie wcale nie jest oznaką dobrej kondycji firmy – pisaliśmy o tym http://krynica-fakty.pl/artyku%C5%82y/item/305-fakty-u-%C5%BAr%C3%B3de%C5%82,czyli-dariusz-re%C5%9Bko-o-kondycji-mpgk.html

 Jakim trzeba być zakłamanym, by w świetle powyższych  faktów pisać o  pozostawionych w Spółce „oszczędnościach”,  pozostawiamy  Państwa ocenie.

 

Jednocześnie wyniki finansowe MPGK z roku na rok były gorsze. W latach 2014-2017 prezes Andrzej Dobrzański doprowadził do 24-krotnego powiększenia straty netto przedsiębiorstwa! Za 2018 r. strata netto była jeszcze większa i wyniosła ponad 545 tys zł.

O sprawie pisaliśmy w Czasie Krynicy nr 6 z lipca 2018 r.:

Ostateczny dowód „świetnej” kondycji finansowej MPGK (za poprzedniego prezesa i burmistrza) daje pismo byłego prezesa Dobrzańskiego kierowane do ówczesnego burmistrza z lutego 2018 roku, w którym pan Dobrzański prosi o przedterminową zapłatę za fakturę, bo BRAKUJE mu pieniędzy na WYNAGRODZENIA dla pracowników!

Co wy na to ANONIMOWI KŁAMCY ?

My pozostawiamy to bez dodatkowego komentarza, bo  jest on w tej sytuacji zbędny.

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej Radni udzielili burmistrzowi Piotrowi Rybie absolutorium i wotum zaufania. To było do przewidzenia bo obecny burmistrz (pomimo, że dopiero od ośmiu miesięcy na stanowisku) już okazał się dobrym gospodarzem. My skupimy się na kulisach towarzyszących tym rozstrzygnięciom.  

Przed głosowaniem sytuację w Gminie, w imieniu Komisji Rewizyjnej,  przedstawiała jej przewodnicząca Małgorzata Król – wieloletni Skarbnik Gminy Krynica-Zdrój. Przedstawiła Wniosek Komisji Rewizyjnej w sprawie absolutorium dla Burmistrza będący efektem wielomiesięcznych analiz wraz ze swoim komentarzem, jako osoby, (co nie podlega dyskusji) obecnie najbardziej fachowej w sprawach budżetowych Gminy Krynica-Zdrój. Pani Przewodnicząca w bardzo stonowanej formie przedstawiła okres rządów Dariusza Reśki nie zostawiając na nim przysłowiowej suchej nitki.

Komisja Rewizyjna w swoim pisemnym wniosku, bardzo szczegółowo przeanalizowała zwłaszcza planowanie i realizację inwestycji oraz realizację dochodów Gminy. Podkreślona została indolencja poprzedniej władzy na przykładzie budowy „na dziko”  ścieżki rowerowej Velo Krynica oraz rewitalizacji Góry Parkowej, gdzie sfałszowane dokumenty uniemożliwiły wykorzystanie dotacji unijnej. Dla Komisji Rewizyjnej oczywistym jest, że wyłączną winę za problemy ponosi ówczesny burmistrz Dariusz Reśko.

Stwierdzono jednoznacznie nieprawidłowości przy gospodarce odpadami skutkujące koniecznością dopłaty z budżetu ponad 200 tys. zł. Najprawdopodobniej poprzedni burmistrz Reśko bał się podnieść opłaty za śmieci przed wyborami zostawiając problem następcy!

Podkreślić należy, że cała Rada Miejska we wczorajszych głosowaniach zachowała się profesjonalnie, pomimo oczywistego dylematu. W kuluarach słyszane były opinie, że stopień stwierdzonych NIEPRAWIDŁOWOŚCI w 2018 r. był TAK DUŻY, że gdyby obecnie burmistrzem był Dariusz Reśko z pewnością NIE OTRZYMAŁBY ABSOLUTORIUM! Prawo jednak jest tak skonstruowane, że konsekwencje braku absolutorium ponieść musiałby obecny i niewinny nieprawidłowościom, Piotr Ryba.

 

Przypomnijmy, że Dariusz Reśko przekonywał wyborców, że mając mniejszość w Radzie Miejskiej Piotr Ryba, jeśli zostanie burmistrzem, nie będzie w stanie skutecznie rządzić. Okazało się, że Piotr Ryba jako burmistrz potrafi jednak przekonać większość Radnych do swoich pomysłów. Daje się zaobserwować, że większość Radnych zdaje sobie sprawę, co naprawdę jest dobre dla Krynicy. Gorączka wyborcza już opadła, wyborcy dali mandat do rządzenia zarówno Radzie jak i Burmistrzowi i tylko ścisła współpraca tych dwóch organów gwarantuje rozwój naszej gminy tak mocno wstrzymywany przez ostatnie osiem lat.

 

Dla zwolenników poprzedniej władzy, zwłaszcza spod szyldu ANONIMOWYCH KŁAMCÓW z facebookowego krynica-faktu, polecamy lekturę pełnej treści Wniosku Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej:

 

 

Burmistrz Ryba przechodzi do konkretów

Wreszcie burmistrz Piotr Ryba przedstawił konkretne działania inwestycyjne w naszej Gminie. W opublikowanym wczoraj wywiadzie podzielił się z mieszkańcami informacją zarówno  o rozpoczętych już inwestycjach, jak  i tych planowanych w najbliższym czasie. W tej chwili w realizacji są:

- remont alejek i oświetlenia w Parku Słotwińskim z budową tężni solankowej (zakończenie w lipcu 2019)

- remont drogi na Górę Parkową

- rewitalizacja Polany Janówka na Deptaku (udało się naprawić dokumentację i uzyskać      zgodę Marszałka na zmiany, bo to projekt z dotacją unijną).

Burmistrz zlecił także opracowanie dokumentacji technicznej amfiteatru na Deptaku, nowej szkoły w Bereście oraz modernizacji budynku po Gimnazjum i urządzeniu tam nowoczesnej biblioteki z czytelnią i muzeum.

Nie tylko miasto powoli przechodzi przemianę. Także w sołectwach rozpoczęto inwestycje. Projektowane są chodniki przy drogach na terenach Tylicza, Mochnaczki Wyżnej i Niżnej, Berestu i Muszynki. To bardzo dobra wiadomość, bo chodniki i zatoki autobusowe zdecydowanie poprawią bezpieczeństwo mieszkańców.

Burmistrz uzyskał także dotacje na remont drogi Źródlana oraz Halna (wykonanie jeszcze w tym roku) oraz na modernizację placu zabaw na Czarnym Potoku.

Pozyskał także środki na darmowy internet. W Krynicy i we wszystkich sołectwach będą montowane hot-spoty czyli punkty dostępu do bezpłatnego Wi-Fi. Zlecił również wykonanie projektów oświetlenia przy Motelu Orle w Piorunce oraz na Czarnym Potoku w kierunku Gondoli.

Z niecierpliwością czekamy na informacje o kolejnych inwestycjach w naszej Gminie.

Więcej w filmie: https://youtu.be/D_rs1mmd7LM

 

UWAGA!

Uzyskaliśmy informację, że aktualne wiadomości z naszej Gminy będzie można oglądać w Telewizji Kablowej na kanale 29 - BeskidTV

Artykuły wszystkie

Najnowsze komentarze

Licznik

686152
Dzisaj
Wczoraj
W tym tygodniu
Zeszły tydzień
This Month
Last Month
All days
97
80
97
230868
5768
9802
686152
Your IP: 34.236.216.93
Server Time: 2019-10-20 14:53:24

Copyright © krynica-fakty.pl