A+ A A-

Prezentujemy kolejne nagranie przysłane do redakcji przez czytelnika. Film został zatytułowany „Znajomości Tomasza Wołowca z pracownikami Sądu w Muszynie i przekazywanie informacji…”.

 Sprawa poruszona na nagraniu dotyczy sprawy sądowej z panem Klimkiem. Prawdopodobnie chodzi o Mariana Klimka który wraz z synem zostali pobici przed przedszkolem na Czarnym Potoku w czasie trwania spotkania wyborczego Dariusza Reśki w 2014 r. W związku z tym zajściem pan Marian Klimek skierował do Sądu w Muszynie prywatny akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi Wołowcowi.

Rozprawa przeciwko oskarżonemu Tomaszowi Wołowcowi nie mogła się rozpocząć z uwagi na częste choroby sędziego. Sprawy odwoływane były w ostatniej chwili, często gdy stali pod drzwiami sali rozpraw. I tak było ponad dwa lata. Całą sprawę opisał Marian Klimek w liście otwartym do Ministra Sprawiedliwości. O sprawie pisaliśmy tutaj:

http://krynica-fakty.pl/artyku%C5%82y/item/220-list-do-redakcji.html

Warto zauważyć, że spostrzeżenia pana Klimka z listu znalazły potwierdzenie w treści nagrania. Pan Marian Klimek jest osobą ciężko chorą, ma nowotwór i leczy się stosując m.in. wyniszczającą organizm radioterapię. Najbardziej oburzające jest, że, jak wynika z treści nagrania, Tomasz Wołowiec ma tego świadomość stwierdzając, że być może Klimek nie doczeka końca tak prowadzonego procesu.

Wyjaśniamy, że nie ingerowaliśmy w nadesłane filmy. Redakcja wykonała tylko stenogram dla zapewnienia czytelności odbioru dokładając maksimum staranności.

____________________
Stenogram rozmowy

(w tekście mogą pojawić się rozbieżności z rzeczywistym przebiegiem rozmowy z uwagi na złą jakość nagrania )

Tomasz Wołowiec: Dzisiaj pewna moja znajoma z Sądu z Muszyny przekazała mi prośbę od sędziego Miazgi, żebym się stawił no bo nie będzie miał wyjścia i będzie musiał zarządzić doprowadzenie mnie przez policję. Ja powiedziałem tej znajomej, że nie ma takiej opcji i oczywiście się stawie z największą radością. Mam dużo do powiedzenia wysokiemu sądowi na temat tych dwóch bałwanów. Ale na marginesie jest 70-cio procentowe prawdopodobieństwo, że 10-go się ta sprawa nie odbędzie z uwagi na to, że prawdopodobnie nadal będzie na zwolnieniu L-4. Ale to jest tak nie potwierdzone, natomiast ja będę wiedział troszeczkę wcześniej, a oni będą dopiero powiadomieni w razie czego dziewiątego na dzień przed. No ale mówię to jest tylko prawdopodobnie więc… więc  trzeba założyć, że się wszystko odbędzie normalnie. No ale jest też pewna opcja taka, że po prostu…  spotkamy się być może w maju, być może w czerwcu… zobaczymy.

Tomasz WołowiecWyobraź sobie dzwonił do mnie mój mecenas - Władysław Michalik i mówi, że dostał informację z Sądu… znowu sędzia chory i jutro mojej sprawy z Klimkiem też nie będzie. Hihihi… Nie ma go do końca tygodnia, potem go pewnie też tydzień nie będzie, wyznaczy termin na czerwiec, w czerwcu też zachoruje… i… kurwa się może w tym roku z panem Klimkiem ku*wa nie spotkamy w ogóle…  A może w tym czasie pan Klimek odejdzie z tego świata, czego mu oczywiście nie życzę, ale wszystko jest ku*wa możliwe.

Natomiast no, no wiesz, jak sobie ku*wa pomyślał wypijając lufę, że ma tego debila oglądać ku*wa ze swoim synem to stwierdził: nie no pie*dolę idę na L-4. Nie chcę sobie psuć humoru.   

Pod jednym z artykułów na naszej stronie otrzymaliśmy link do serwisu youtube na którym zamieszczone są nagrania na których można rozpoznać głosy m.in. Dariusza Reśki i Tomasza Wołowca. Treść nagrań jest porażająca!

Dostępnych jest kilka nagrań. Dzisiaj prezentujemy pierwsze z nich wraz z stenogramem rozmowy.

Z uwagi na to, że te nagrania „gdzieś krążą” zdecydowaliśmy się na ich publikację, żeby nie stały się potencjalnym narzędziem szantażu w celu wymuszenia na burmistrzu podejmowania decyzji niekorzystnych dla Gminy.

 Cz. 1 „Czy kampania Dariusza Reśki sfinansowana została z nielegalnego źródła?”

Jedno z nagrań „Krynickiej afery taśmowej” dotyczy kwoty 20 tysięcy złotych na kampanię wyborczą Dariusza Reśki, które w 2010 r. miał przekazać człowiek posądzany później o przestępcze działania. Obecnie od roku ta osoba jest tymczasowo aresztowana w związku z podejrzeniami o ciężkie przestępstwa.

Nagrana rozmowa odbywa się pomiędzy Tomaszem Wołowcem (wtedy zastępcą burmistrza) a T.S. (osobą bardzo blisko związaną z Dariuszem Reśką i Tomaszem Wołowcem). W rozmowie padają szczegóły związane z przekazaniem pieniędzy – kto i gdzie uczestniczył w spotkaniu, jak również kiedy (Dariusz Reśko według rozmówców miał być wtedy zastępcą burmistrza Bodzionego). Jest też ustalana strategia na wypadek podjęcia śledztwa przez organy ścigania.

Nie wiemy czy nagranie jest autentyczne, ale udało się nam ustalić, że między innymi tym nagraniem zajmują się organy ścigania w ramach prowadzonych śledztw. O istnieniu tego nagrania informowała kilka miesięcy temu Gazeta Krakowska.

_____________

Stenogram rozmowy:

 (w tekście mogą pojawić się rozbieżności z rzeczywistym przebiegiem rozmowy z uwagi na złą jakość nagrania)

  T.S.: Dowody się liczą. To że wzięliście 20 tysięcy na kampanię też ku*wa to mógł słyszeć ku*wa Bolek, Lolek i ku*wa

 Tomasz Wołowiec:…[niezrozumiałe]…

 T.S.: No, a osoby które przy tym były to byłeś ty, Bogdan pijany

 Tomasz Wołowiec: Baba                                                                            

 T.S.: No ale mówię… Ty, Bogdan zajebany ku*wa. A Boguś z długim językiem mógł rozpowiedzieć wszystko

 Tomasz Wołowiec:  Tomek …[niezrozumiałe]…

 T.S.: A teraz pytanie, proszę mi powiedzieć, wytłumacz pytanie… on mówi, że wyście wzięli 20 tysięcy… no a przepraszam bardzo panie U******* a kto liczył te pieniądze że jest 20 tysięcy?

 Tomasz Wołowiec: … o tym samym sobie pomyślałem…

 T.S.: a skąd pan wie, że było to 20 a nie 10?

 Tomasz Wołowiec: Przecież pan spał. Pan pamięta jak pana do samochodu odprowadzałem?

 T.S.: Tylko wiesz…Macie pewność, że was Tadek nie nagrał wtedy?

 Tomasz Wołowiec:  Chyba tak.

 T.S.: Masz stu procentową pewność, że Tadek nie nagrał?

 Tomasz Wołowiec:  Dziewięćdziesięcio.

 T.S.: To było gdzie?

 Tomasz Wołowiec:  U (córki?) na (zakładzie?).

 T.S.: No to ja ci powiem, że tam Tadek nagrywał… bo Tadek miał sprawę o nagrywanie pracownika, który go okradał… jeżeli… nie mówię, ze was

 Tomasz Wołowiec:  Nie, nie

 T.S.: Ale było coś takiego. Więc jeżeli Tadek nie ma dowodów na to w postaci nagrania… to wiesz co… ja ci powiem szczerze. Sytuacja jest taka, że was wezwą, będziecie przesłuchiwani…     

 Tomasz Wołowiec: …nooo… Kiedy to było… U******* mówi do mnie tak: Słuchaj mówi ja teraz pokojarzyłem o co chodziło… …[niezrozumiałe]…  kandydata na burmistrza to tylko przez to …[niezrozumiałe]…  Cholera jasna to było na sto procent .. …[niezrozumiałe]… Bogdan mówił …[niezrozumiałe]…   spotkałem się nie jak barman… jak z kolegą… wypijemy, no

 T.S.: A który… kto wyszedł z inicjatywą?

 Tomasz Wołowiec: Bogdan U*******

 T.S.: Tam kluczowym elementem jest Boguś, który może zaprzeczyć albo potwierdzić żeście wzięli.

 Tomasz Wołowiec: Dokładnie tak. Dokładnie tak. I tam kluczowym elementem sprawy jest data… bo jeżeli było przed wyborami to nikt z nas nie pełnił wtedy funkcji publicznych

 T.S.: Ale na kampanię pieniądze muszą iść przez konto, nie?

 Tomasz Wołowiec: Wiesz… tego konta nie ma

 T.S.: Nie lepiej powiedzieć, że dał na kampanię ku*wa w pierwszej turze…

 Tomasz Wołowiec: Nie wiem

 T.S.: Bo jak on to zezna, a wyście to zrobili legalnie, bo mówisz, że legalnie…

 Tomasz Wołowiec: A ch*j wie…

 T.S.: Bo to mówisz, że była pierwsza tura. Ty pracowałeś wtedy w urzędzie?

 Tomasz Wołowiec: Nie, ale Darek pracował. Był wtedy sekretarzem ku*wa.

 T.S.: O ku*wa…

 Tomasz Wołowiec: Tak mi się wydaje, wiesz… Tak mi się wydaje

 T.S.: Kiedy to było? 2010? Darek chyba nie był wtedy zastępcą

 Tomasz Wołowiec: Chyba tak.

 T.S.: A on nie był wtedy zastępcą przypadkiem?

 Tomasz Wołowiec: Był. Był.

 T.S.: On był zastępcą Bodzionego.

 Tomasz Wołowiec: Tak. Najpierw był sekretarzem a potem był zastępcą

  T.S.: No to wziął w łapę normalnie. Ja pie*dolę… To Darek leży i kwiczy… Ku*wa mać…

 Tomasz Wołowiec: Nic ch*j nie dał. Tomek… Ja nic… kur…


 

Dariusz Reśko wytoczył ciężkie działa przeciwko swojemu najgroźniejszemu konkurentowi Piotrowi Rybie. Opublikował właśnie na swoim facebookowym koncie film, który z założenia miał pogrążyć konkurenta. Jednak, co już jest praktycznie normą, burmistrz Reśko strzelił sobie z armaty w nogę. W ogólnym rozrachunku osiągnął zamierzony efekt, czyli zrobienie z kogoś idioty. Sęk w tym, że tym kimś jest ON SAM.

Ale do rzeczy. W filmiku widzimy jak buńczuczny Dariusz Reśko rozparty na krześle w swoim gabinecie, w godzinach pracy, wymachuje dokumentami, które przygotowali pracownicy Urzędu i krytykuje Piotra Rybę. Że projekt, który zaproponował pan Ryba, składający się m.in. z Mini ZOO jest niemożliwy do realizacji. Ba, jest wręcz SZKODLIWY dla Krynicy i zniszczy wody mineralne. Nie potrafimy sobie wyobrazić jak kilka sztuk zwierząt – owiec, kóz, kucyków czy innych – jest w stanie zniszczyć ujęcia Zuberów położone niemal kilometr pod ziemią. Ale pewnie burmistrz Dariusz ma jakieś specjalistyczne opracowanie na ten temat. Swoją drogą na szczycie Góry Parkowej legalnie bywają konie, które, stosując pokrętną logikę burmistrza, powinny już dawno spowodować zanik źródeł mineralnych. Argumentacja Dariusza Reśki jako żywo przypomina retorykę przeciwników budowy toru saneczkowego – też miały zaniknąć źródła wskutek jego budowy.   

Wg burmistrza Reśki Mini ZOO na stoku Góry Parkowej nie może być zrealizowane bo tam jest tzw. Strefa „A” uzdrowiska. Zamiast niemożliwego Mini ZOO Piotra Ryby, Dariusz Reśko proponuje w tym miejscu budowę… Mini ZOO!!!

Czy ktoś to rozumie?

Żeby było śmieszniej budowa Mini ZOO a`la Reśko w strefie „A” została wpisana jako ważna inwestycja dla rozwoju uzdrowiska i zatwierdzona Uchwałą nr 176 Rady Miejskiej w Krynicy-Zdroju z dnia 27 czerwca 2016 r. w sprawie Planu Rozwoju Uzdrowiska Krynicy-Zdroju na lata 2016-2023. Jak widać jest to obowiązujący akt prawa miejscowego.

Zgadniecie Państwo kto przygotował dokumenty dla Rady?

Oczywiście Dariusz Reśko!

Idąc dalej tym tokiem rozumowania można postawić pytanie: czy burmistrz Dariusz Reśko przygotowując projekt w/w inwestycji z budową Mini ZOO w strefie „A” działał na szkodę Krynicy?

Przygotowaliśmy krótki film o „Aferze Mini ZOO”.

 

Coraz większy smrodek wokół Kina Jaworzyna.

Pisaliśmy o podejrzanej aktywności burmistrza Reśki zmierzającej by „rzutem na taśmę” tuż przed końcem kadencji rozpocząć procedurę zmiany planu zagospodarowania terenu po kinie Jaworzyna. Teraz wychodzą na jaw nowe okoliczności robiąc sprawę jeszcze bardziej dziwną.

Okazuje się, że pierwsze podejście pod zmianę głównego przeznaczenia terenu na usługi hotelarskie zostało podjęte już kilka miesięcy po sprzedaży kina!!!

Dotarliśmy do protokołu 34.2016 z 20 lipca 2016 r. Komisji Gospodarki Przestrzennej, Ładu i Porządku Publicznego Rady Miejskiej w Krynicy-Zdroju. Radni zajmowali się propozycją zmiany planu zagospodarowania działki pod budynkiem kina Jaworzyna rozszerzającą przeznaczenie podstawowe terenu o usługi hotelarskie oraz wprowadzenie zapisu dotyczącego możliwości budowy parkingów naziemnych. W wyniku dyskusji komisja przeprowadziła dwa głosowania. W wyniku głosowania za rozszerzeniem terenu o usługi hotelarskie powyżej 40% oddano 5 głosów „przeciw”

Na tym posiedzeniu Komisja obradowała w pełnym składzie tj.:

Florek Antoni - Przewodniczący

Wiewióra Henryk

Bębenek Bogdan

Rusnak Małgorzata

Kocańda Arkadiusz

W dniu wczorajszym odbyło się posiedzenie tej samej Komisji, w tym samym pełnym składzie, w tej samej sprawie jednak rozstrzygnięcie było już zasadniczo inne – 4 „za”, 1 „wstrzymał się” (z tego co ustaliliśmy był to radny Arkadiusz Kocańda).

Dlaczego Radni teraz zmienili zdanie? Dlaczego burmistrz Reśko nie zmienił planu zagospodarowania na usługi hotelowe przed sprzedażą Kina? Pytania można mnożyć.

Dla nas najważniejsze jest jednak pytanie:

Za ile można było sprzedać kino Jaworzyna z przeznaczeniem na hotel z częścią usługową?

Zdjęcie: https://sadeczanin.info/gospodarka/krynica-sprzeda-budynek-starego-kina-jaworzyna-i-zarobi-miliony

 


 

Na ostatniej w tej kadencji sesji Rady Miejskiej na wniosek burmistrza Reśki radni podejmą (nie mamy co do tego żadnej wątpliwości) uchwałę na druku nr 3 „w sprawie przystąpienia do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego”.

Radni zmienią zapisy planu dla działki zajmowanej kiedyś przez Kino Jaworzyna. W uzasadnieniu do uchwały burmistrz Reśko bagatelizuje jej znaczenie bo chodzi tylko o dwa zdania w obowiązującym planie.

Obecnie dla terenów 2.U.1 – pow. 0,99 ha (w tym terenie jest działka po kinie) obowiązują następujące zasady zagospodarowania terenów:

1) Przeznaczenie podstawowe – usługi kultury i oświaty;

2) Przeznaczenie dopuszczalne – usługi handlu, gastronomii, usługi hotelarskie;

Po zmianie planu przeznaczeniem podstawowym będą – usługi hotelarskie; poszerzeniu ulegnie również katalog usług komercyjnych w przeznaczeniu dopuszczalnym.

Szanowni Państwo co to oznacza? Prywatny inwestor, który kupił działkę by wybudować tam obiekt o głównej funkcji kulturalno-oświatowej, zrealizuje tam hotel z częścią usługową – ale komercyjną! Możemy się domyślać, że na parterze będzie galeria handlowo-usługowa, a wyżej część hotelowa.

Mrzonki pana burmistrza o obiekcie, w którym odbywać się będą fantastyczne wydarzenia kulturalne właśnie wkładamy między bajki.

Mamy w związku z tym jedno pytanie. Za ile można było sprzedać kino Jaworzyna z przeznaczeniem na hotel z częścią usługową?

 


To już ostatni rok szkolny dla uczniów w murach dawnej szkoły podstawowej nr 1 - obecnie gimnazjum, które zostanie wygaszone, a decyzją burmistrza Reśki i jego radnych, bez szans na ponowne uruchomienie tam szkoły podstawowej.

Mieszkańcy od wielu miesięcy zadają sobie pytanie co się stanie z budynkiem szkolnym. Są obawy, że podzieli on los sprzedanego kina Jaworzyna, które zgodnie z obietnicami wyborczymi Dariusza Reśki miało zostać zmodernizowane i stać się regionalnym centrum kulturalnym.

Po sprzedaży kina Jaworzyna funkcję centrum kulturalnego miał przejąć właśnie budynek gimnazjum. Tak przynajmniej zapewniał burmistrz Reśko w wywiadzie ze stycznia 2017 r. Według burmistrza swoje miejsce mogłyby w nim znaleźć: biblioteka, centrum kultury, a także krynickie muzeum, o stworzeniu którego od dawna myślał dr Reśko.

Nastała kampania wyborcza 2018 i burmistrz Reśko już raczej porzucił myśli o muzeum. Kilka tygodni temu ogłosił, że w miejscu gimnazjum powstanie Wyższa Szkoła Inżynierii Uzdrowiskowej. Bo burmistrz ma śmiałą wizję zrobienia z Krynicy ośrodka akademickiego. Nie udało się wybudować Aquaparku, toru saneczkowego, hali lodowiska i boiska piłkarskiego na Czarnym Potoku, zmodernizować kina Jaworzyna. Nie udało się również zapowiadane utworzenie Ośrodka Kultury najpierw w Łazienkach Borowinowych (własność UKŻ SA), później na dworcu (własność PKP) jak również w budynku gimnazjum.

Tym razem jednak ma się udać, bo przecież „Doświadczenie gwarantem dalszego rozwoju” jak krzyczy do nas z bannerów kandydat Reśko. Czy jednak nabywanie doświadczenia na kolejnych klęskach inwestycyjnych jest gwarancją rozwoju? Decyzję podejmą wyborcy w dniu 21 października.

Na koniec krótka refleksja. Kreśląc wizję szkoły wyższej w Krynicy Dariusz Reśko powiedział, że z kadrą nie byłoby problemu bo na terenie Krynicy są osoby z tytułami naukowymi, które mogłyby zaangażować się w nauczanie.

Naszym zdaniem w tym szczerym wyznaniu burmistrza leży sedno tego projektu. Kto mógłby stanowić kadrę przyszłej uczelni? W otoczeniu pana burmistrza jest kilka osób pracujących jako wykładowcy akademiccy, więc typujemy:

1.      Dr hab. Dariusz Reśko – burmistrz

2.      Dr hab. Tomasz Wołowiec – były już viceburmistrz

3.      Dr Bartłomiej Wrona – skarbnik Gminy

4.      Dr Sławomir Czarnecki – dyr. Wydziału w Urzędzie Miasta

5.      Dr Danuta Reśko – mama burmistrza

Kogo typujecie na Rektora takiej uczelni?

O kulturalnych planach burmistrza już pisaliśmy w 2014 r.: http://www.krynica-fakty.pl/artyku%C5%82y/item/143-niderlandy.html

 

Artykuły wszystkie

Najnowsze komentarze

Licznik

727226
Dzisaj
Wczoraj
W tym tygodniu
Zeszły tydzień
This Month
Last Month
All days
66
166
630
272187
66
8450
727226
Your IP: 3.226.243.36
Server Time: 2020-04-01 04:19:24

Copyright © krynica-fakty.pl